herb_jpii.png
Pieśń Matko
Boża Czaniecka


Matko Boża Czaniecka,
Ciebie pozdrawiamy
Ku Tobie z miłością
swe serca zwracamy.
Od wieków królujesz
w tej naszej świątyni,
tu wiele dobrego
obecność Twa czyni.

Refren:
Matko Boża Czaniecka
w Tobie pokój jest wielki
Ty nawiedzaj nasze rodziny,
nasze domy na czas wszelki,
nasze domy na czas wszelki,


Związany z naszym
miejscem jest Jan Paweł II,
tu jego przodkowie żyli
przez czas długi.
On, nasz wielki rodak,
powierzył się Tobie
w nim Ojciec Niebieski
upodobał sobie.

Idąc jego przykładem
Tobie zawierzamy,
nawiedź nas Maryjo,
wiedź nas w niebios bramy.
Na swych rękach trzymasz
Zbawiciela świata,
oddawaj nas Jemu,
o Matko nasza.
Odwiedza nas 2 gości
7.jpg
dzisiaj jest niedziela, 20 kwietnia, 110 dzień 2014 roku
Franciszek złożył świąteczne życzenia Polakom
w1.jpg
  „Niech radość wielkanocnego poranka będzie waszym udziałem, niech opromieni życie każdego z was nadzieją, ufnością i pokojem" - powiedział Franciszek składając Wielkanocne życzenia Polakom podczas dzisiejszej audiencji ogólnej w Watykanie. Swoją katechezę papież poświęcił przygotowaniu do Triduum Paschalnego. Papież pozdrowił pielgrzymów z różnych krajów świata. Zwracając się do Polaków powiedział: 
  „Pozdrawiam serdecznie wszystkich Polaków. Bracia i siostry, przed nami Triduum paschalne, które wprowadza nas w tajemnicę męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa. Przypomina, że w ukrzyżowanym Synu Człowieczym, Bóg kocha nas wszystkich, przebacza, przygarnia do siebie. Niech radość wielkanocnego poranka będzie waszym udziałem, niech opromieni życie każdego z was nadzieją, ufnością i pokojem. Na radosną chwilę spotkania ze Zmartwychwstałym Panem, z serca wam błogosławię”.
 
Lekcja umierania
  „Nigdy nie odczuwał lęku przed śmiercią” - wspomina kard. Dziwisz. Kiedy umarł Jan Paweł II, zaintonowano nie „Requiem”, ale „Te Deum”. Stałem wtedy na placu św. Piotra. Płakałem, ale nigdy nie czułem mocniej, że Bóg jest. I jest z nami. W Kościele.
2kwie03.jpg  
  Jeszcze na rok przed śmiercią papież prowadził Drogę Krzyżową w Koloseum. W 2005 r. mógł już ją tylko obserwować i modlić się w ciszy. Tegoroczny cykl wielkopostny poświęciliśmy przypomnieniu „stacji” drogi krzyżowej jego życia i najważniejszym lekcjom z jego nauczania o miłości „aż do końca”

Czytaj całość
 
Kard. Dziwisz: odkryjmy go na nowo, wyciągajmy wnioski
w3.jpg
  Dla metropolity krakowskiego moment kanonizacji będzie wielkim przeżyciem. „Wyobrażacie sobie? W Krakowie znaliśmy go jako profesora, a potem jako biskupa i kardynała. Ja byłem z nim tu w Krakowie 20 lat, a później 27. Mówiłem do niego „księże kardynale”, a wcześniej „księże arcybiskupie”, potem „ojcze święty” a teraz „święty święty ojcze”. To jest dla mnie wielkie przeżycie”. Jan Paweł II wskazywał nam drogę, odkrywajmy go na nowo, zgłębiajmy jego dziedzictwo i wyciągajmy wnioski.
 
Rewolucja papieża Jana
  Był nieprzewidziany i nieprzewidywalny. Ani tradycjonalista, ani postępowiec. „Całemu światu znane było tych dwoje radosnych oczu pomiędzy dużymi uszami” - powtarza kard. Loris Capovilla.
w6.jpg
  Jechałem podekscytowany na to spotkanie. Arcybiskup Loris Capovilla, sekretarz świętego papieża Jana XXIII, w tym roku kończy 99 lat i ma się dobrze. Właśnie papież Franciszek uhonorował go kapeluszem kardynalskim. Ciało kruche i wychudłe, ale umysł i pamięć do poza- zdroszczenia. Opowiada o swoim „szefie” z fantazją i finezją. Ma potrzebę dawania świadectwa o tym, że ocierał się o świętość prawdziwego chrześcijanina w białej piusce, który w Kościele wywołał rewolucję. I to w takim wieku, gdy inni myślą tylko o emeryturze. Szczęśliwy sekretarz czeka na kanonizację swojego papieża. O świętym Janie XXIII potrafi opowiadać bez poczucia mijającego czasu.
  Nie ma wątpliwości. Gdyby tytuł głównego bohatera Soboru Watykańskiego II można było nadać tylko jednej osobie, byłby nią Jan XXIII. Nadzwyczajna osobowość, trudna do jednozna- cznego określenia.
 
770 lat posługi sióstr kanoniczek Ducha Świętego w Krakowie
w11.jpg
  6 kwietnia 2014 roku minęło 770 lat od przybycia Zakonu Ducha Świętego i powstania szpitala Ducha Świętego w Krakowie. Duchacy w Polsce pojawili się w 1220 roku, biskup krakowski Iwo Odrowąż sprowadził ich do kraju i osadził na Prądniku pod Krakowem. 770 lat temu biskup Jan Prandota przeniósł duchaczki szpital z Prądnika na teren przy kościele Świętego Krzyża w Krakowie. Dość szybko miejsce to stało się głównym zakładem opiekuńczo - leczniczym w Krakowie. W miejscu gdzie obecnie stoi teatr im. Juliusza Słowackiego powstał kompleks, w którym mieścił się szpital dla 350 chorych, przytułek, azyl dla kobiet ciężarnych, a także pierwsze w Krakowie „okno życia”.
  Zgromadzenie Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego, żeńska gałąź średniowiecznego Zakonu Ducha Świętego, w Krakowie kontynuuje dzieło miłosierdzia zapoczątkowane 770 lat temu. Siostry pracują wśród chorych w Szpitalu Zakonu Bonifratrów Św. Jana Grandego, w Hospicjum im. św. Łazarza, pomagają chorym i samotnym w domach prywatnych, opiekują się dziećmi w prowadzonym przez zgromadzenie Przedszkolu nr 3 im. Bł. O. Gwidona, katechizują w szkołach.
 
WAKACJE Z BOGIEM 2014
osrodek.jpg
Informacje dotyczące wyjazdu do pobrania TUTAJ
 
Chrześcijański post przedłuża życie
2kwie04.jpg
   Post jest w defensywie, bo żyjemy w czasach konsumpcjonizmu, różnorodności ofert i nachalnych reklam. Warto jednak się samoograniczać pod każdym względem, bo wtedy mamy więcej czasu dla siebie i dla drugiego człowieka, a dobre relacje z ludźmi przedłużają życie. 
 
Czytaj całość