herb_jpii.png
dzisiaj jest piątek, 31 paĽdziernika, 304 dzień 2014 roku
Parafia PDF Drukuj Email
Dzieje historyczne Czańca są ściśle związane z księstwem oświęcimsko-zatorskim.
W roku 1457 w akcie sprzedaży księstwa oświęcimskiego królowi polskiemu przez księcia Janusza Czaniec wymieniony jest jako wieś.

Dzieje parafii w Czańcu wiążą się z dziejami parafii kęckiej i bulowskiej. Według danych historycznych parafia w Kętach miała powstać około 1200r., przedtem była kaplica w Bulowicach związana z kultem św. Wojciecha i tutaj mieli uczęszczać mieszkańcy Kęt i Czańca.
Kronika parafialna w Kętach wylicza Czaniec jako należący koło roku 1200 do parafii w Kętach. W roku 1327 Jan Scholastyk - książę oświęcimski pobiera dziesięcinę z Czańca.

Adolf Pawiński - "Polska w XVI wieku pod względem geograficzno - statystycznym" podaje iż w roku 1581:
Fara Czaniec (właściciel Wiktor Brodecki) posiada 16,5 łana kmiecego, 26 zagrodników z rolą, 3 komorników bez bydła, 3 rzemieślników.

Liber beneficiorum J. Długosza wspomina o istnieniu kościoła w czańcu w 1470 r.. Samodzielna Parafia została erygowana w 1565 r.

"Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego" tom I z 1881 roku podaje o Czańcu następujące dane:

Wieś powiatu bielskiego niedaleko Kęt, 2862 morgów (rozległych) w tym 1673 morgów roli ornej, 730 morgów lasu, 1272 morgów dominikalne, 1590 morgów włościańskich, 355 domów, 2252 mieszkańców, parafia dekanatu oświęcimskiego w miejscu. Kościół parafialny pod wezwaniem św. Bartłomieja, w części drewniany, a w części murowany, erygowany w 1660 roku a poświęcony w 1939r. przez biskupa Tarnowskiego (Zachariasiewicza), do 1560 roku filia parafii Kęty, szkoła ludowa jednoklasowa, młyn amerykański, wyroby tkackie. Czaniec leży przy gościńcu rządowym wiedeńskim. Obszar dworski należy do majoratu arcyksięcia Albrechta Habsburga z Żywca. Włościanie trudnią się wyrobami drelichów.

Już w XVI wieku w Czańcu oprócz uprawy ziemi tradycyjnym zajęciem było tkactwo.

Kroniki podają, że w 1776 roku parafia Czaniec, w skład której wchodziły Porąbka i Międzybrodzie, liczyła 3186 osób, gdy natomiast w tym czasie parafia Kęty (Kobiernice i Nowa Wieś) liczyła 3056 osób.

W chwili zakupu Czańca przez księcia Albrechta w 1808 r. posiadłości dworu wynosiły ok. 801 ha. Po okresie przekazywania ziemi chłopom, w 1845 r. obszar dominialny wynosił 719 ha. Rustykalnym obszarem wsi stały się tereny wschodnio-północne i centralne, w szczególności Zagłębocze, Plac Miejscowy oraz tereny położone nad Sołą. Taki stan rzeczy był wynikiem celowej polityki dworu, polegającej na pozbywaniu się na rzecz chłopów gruntów zagrożonych częstymi wylewami rzek (np. w 1813 r. wylew Soły pozbawił chłopów ponad 2 ha gruntu, który częściowo zabrał, a na resztę naniósł kamień i żwir).

W roku 1857 Czaniec liczył 1871 mieszkańców. Należy do arcyksięcia Olbrachta Habsburga, który posiada 1272 morgi austriackie gruntu, zaś własnością chłopów jest 1590 takich morgów.

W 1905 r. władze austriackie nakazały rozbiórkę kościoła, który przez 70 lat był podparty trzema drzewcami od północnej strony wskutek silnie wiejących wiatrów od strony Porąbki.

W latch 1922 – 24, w miejsce starego kościoła wystawiono nowy, murowany, zachowując z dawnego późnobarkową wieżę.

1 września 1939r. ruszyła hitlerowska maszyna wojenna. Granicy od Baraniej Góry aż po Wisłę broni 21 dywizja podhalańska z Bielska, którą dowodzi generał Kustroń. Siły są jednak nierówne - Niemcy mają druzgocącą przewagę w ludziach i sprzęcie, w powietrzu panują samoloty luftwaffe siejąc śmierć i zniszczenie. Po dwóch dniach walki dywizja w walce wycofuje się na wschód zaminowywując most na Sole i wysadzając go przed wjazdem kolumny niemieckiej.

Wycofywanie wojska utrudniali uciekinierzy, którzy pieszo, na rowerach czy wozach (często z całym dobytkiem) uciekali na wschód. Takie kolumny były doskonałym celem dla niemieckich lotników. W Choczni koło Wadowic kolumnę zaatakowało kilkanaście bombowców zabijając cywilów i wojskowych.

Niemcy wkroczyli do Czańca w niedzielę 3 września w piękny upalny dzień. Ludzie zaczęli wychodzić ze swoich kryjówek widząc, że żołnierze im nic nie robią, jednakże najgorsze miało przyjść później. Front przesunął się na wschód, żołnierze frontowi odeszli, a na ich miejsce przybyły nowe władze: gestapo, SA, SS i inne. Zaprowadzanie nowego ładu rozpoczęto od wywożenia do więzień i obozów zagłady. Zaraz na początku zostali aresztowani i wywiezieni do obozu w Dachau: Osadziński Alfons (kierownik szkoły), Kierpec Jan, Dudek Antoni (listonosz), Orszulak Rudolf (nauczyciel). Gdy jedni ginęli w obozach, byli wywożeni do Niemiec na roboty, ukrywali się, albo nawet niektórzy podpisywali volkslistę.

Środkiem płatniczym były kartki żywnościowe, za które można było kupić wszystko. Do papierni w Czańcu przywożono zużyte kartki do zmielenia pod obstawą policyjną. Jednak pracujący tam czańczanie potrafili część kartek zabrać, umożliwiając powtórne zakupy.

W dniach 27, 28, 29 maja 1942 roku nastąpiło masowe wysiedlenie 67 rodzin do Niemiec. Na ich miejsca sprowadzono obywateli niemieckich z Rumunii. Polaków przeznaczonych na wywiezienie SS i SA trzymało w szkole. W dniu 29 maja 1942 roku Rumuni przybyli na wysiedlone gospodarstwa (część z nich było ewangelikami). Rodziny, które pozostały przydzielono bauerom, Polacy mogli mieszkać w swoich domach, ale pole i ogród należały do Niemca. Podczas okupacji w naszej miejscowości zburzono 76 budynków mieszkalnych i gospodarstw.

W roku 1944 front wschodni przesuwa się na zachód, coraz częściej można zauważyć samochody uciekające z dygnitarzami niemieckimi. Niemcy stracili swoją dawną pychę, są wystraszeni i zdenerwowani. Koło grudnia zaczynają pakować cały dobytek na wozy i uciekają w stronę Bielska.

W połowie 1945 roku ruszyła potężna ofensywa rosyjska znad Wisły, ostatni Niemcy wycofują się 27 stycznia. Następnego dnia od strony Zagłębocza wkracza patrol rosyjski szukając Niemców. Czaniec jest wolny.

W czasie II-giej wojny światowej w Czańcu nastąpiły wysiedlenia przez okupanta, wielu obywateli dostało się do obozów zagłady, skąd nie powrócili, jak również wiele osób poległo na różnych frontach.

Po wyzwoleniu nastąpiły liczne przemiany gospodarcze: wybudowano nową remizę OSP, dom kultury, szkoły, ośrodek zdrowia, obiekty sportowe, boiska, sklepy, szereg nowych dróg, nastąpiła elektryfikacja wsi, powstały nowe osiedla mieszkalne.
Warto wspomnieć o fabryce tektury w Czańcu, która swego czasu była jedną z nowocześniejszych w Europie, nie tylko dzięki zastosowaniu turbin Girarda, które to uruchomione zostały w 1880 r. i posiadały przełyk instalowany po 3,0 m3/sek, przy spadzie użytecznym rzędu 6,25 m i posiadały ilość obrotów nominalnych 60 obr/min. Ich moc wynosiła do 190KM.

Krótki rodowód rodziny Wojtyłów

W XVIII w. z Żabnicy do Czańca przeniosła się rodzina Wojtyłów. Byli to protoplaści Ojca Świętego, obecnie Sługi Bożego Jana Pawła II. W Czańcu mieszkał jego dziadek Maciej, który później zajął się kupiectwem i przeniósł się do Lipnika k. Bielska. Tam urodził się ojciec Karola Wojtyły, który pracując w wojskowości osiedlił się w Wadowicach.

Stuletni dystans czasowy nie zatarł w ludzkiej pamięci faktu, że do Bielska Maciej Wojtyła przybył z niedalekiego Czańca, potomkowie Wojtyłów żyją w Czańcu do dzisiaj.